18.03.2026 Recenzje IrminaBloch W końcu: śmiech Nie twierdzę, że Mokry w Solaryszach tworzy projekt samoświadomego antyposthumanizmu. Jego decyzja o umocnieniu pozycji człowieka to raczej poza, stroszenie piór, swoista strategia obronna wyłącznie przeciwko nieokreślonym danym i algorytmom – o najnowszym tomie poezji Marcina Mokrego pisze Irmina Bloch. Marcin Mokry