Od dzieciństwa mieszka w Szczecinie, z którym związany jest zawodowo i gdzie publikuje też swoje książki. Pracował w różnych miejscach i zawodach, między innymi był autorem radiowych audycji satyrycznych w magazynie „60 minut na godzinę”, z którym nawiązał współpracę w 1976 roku, pracował przy realizacji filmu Alchemik jako asystent reżysera, był stróżem nocnym w Miejskim Ośrodku Kultury w Szczecinie-Dąbiu, dziennikarzem w „Dzienniku Szczecińskim” oraz scenarzystą w Teatrze KANA. Założył i prowadził agencję dziennikarsko-literacką BASIL. Był też założycielem i wydawcą bezpłatnego pisma „BABORAK. Kultura Szczecińska”. Obecnie pracuje w dziale promocji i marketingu w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Szczecinie.
Debiutował w 1970 roku, w następnych dekadach publikował między innymi w „Twórczości”, „Miesięczniku Literackim”, „Literaturze”, „Nowym Wyrazie”, „Piśmie Literacko-Artystycznym”, „Odrze”, „Akcencie”, „Radarze”, „Studencie”, „Nowym Nurcie”, „Pograniczach”. Wydał we własnym zakresie kilka swoich książek oraz książkę autorstwa Henryka Berezy Epistoły. Kojarzony jest ze środowiskiem pisarzy skupionych wokół miesięcznika „Twórczość”, a zatem prozaików na pierwsze miejsce wysuwających awangardową pracę „w języku”, eksperymentujących, rozszerzających jego granice (zmienne formy narracji, słowotwórstwo).
Bitner to niewątpliwie stylista, posługujący się bogatą paletą środków językowych, mających oddać artystyczny świat, w którym płynnie łączą się elementy rzeczywistości obiektywnej i subiektywnych doświadczeń wewnętrznych autora. Śmiałość zarówno w korzystaniu z żywiołu języka kolokwialnego, jak i w penetrowaniu sfer związanych z ludzką erotyką i fizjologią sprawiła, iż nieraz postrzegany jest jako prowokator czy obrazoburca. Za jego dążeniami zdaje się jednak kryć wiara w prawdziwość wrażeń dotyczących właśnie cielesności w jej rozmaitych przejawach.
W swoich utworach Bitner dowodzi, że ciało nie kłamie, można mu zaufać w przeciwieństwie do pozostającego na zewnątrz, międzyludzkiego świata. Fizjologia i intelekt zdają się zresztą w ego myśleniu spotykać właśnie w obrębie pisania, traktowanego jako jedna z podstawowych form ludzkiej aktywności. Jak pisał: „Jednym z wielkich zadań literatury jest oswojenie człowieka z niewiadomym. Przemiana w robaka jest niewiadomym, śmierć jest niewiadomym – przy odrobinie wysiłku można by prawdopodobnie udowodnić, że niewiadome to największy temat literatury. A jednocześnie literatura najmniej chciałaby o tym mówić. Niewiadome zostało skompromitowane tanią literaturą sensacyjną i filmem przygodowym. Współczesna proza nie uznaje golemów, bestii, demonów, światów tajemnych i czarów, a tym samym więc i Szatana, a więc i Boga”.
Bitner jest laureatem kilku nagród literackich: Nagrody im. Stanisława Piętaka (1982), Nagrody im. Andrzeja Bursy (1985), Nagrody Wojewody Szczecina (1987), Nagrody im. Edwarda Stachury (za książkę Sam w śmietniku słów, 1990), Nagrody Fundacji Kultury (za książkę Pst, 1997) i Nagrody Artystycznej Miasta Szczecina (2020). Otrzymał też w 1996 roku wyróżnienie Fundacji Kultury za książkę Bulgulula oraz w 2019 roku nominację do Narody Literackiej Gdynia za książkę Fikcja.