Podsiadło rejestruje i lirycznie przetwarza treści codziennego doświadczenia, afirmuje prywatność i autentyzm, głosi sceptycyzm i dystans w stosunku do instytucji i rytuałów życia publicznego. Jego wiersze układają się w poetycki dziennik życia upływającego w warunkach z pozoru całkowicie niepoetyckich.
Twórca rozwija wątki egzystencjalne, drąży sytuacje i nastroje towarzyszące raczej zwykłości niż ekstrawagancji lub egzotyce. Miłość, Droga (pisane zawsze dużą literą), miejsce, wspomnienie dzieciństwa i młodości stanowią dla niego punkt wyjścia do rozwinięcia wstęgi zdania, sekwencji skojarzeń i imion. Słowo krąży między konkretem danej chwili (przedmiotu, zdarzenia), a ich – pełnym rozmachu, często olśniewającym, kunsztownym – artystycznym przetworzeniem.
Krytyka wskazywała na powinowactwa Podsiadły z polską poezją barokową, a także z twórczością Edwarda Stachury i poetów pokolenia '68 (w szczególności z poezją Stanisława Barańczaka) oraz z poetami należącymi do szkoły nowojorskiej (Frank O'Hara i inni), jednak jego wiersze nie oddają się we władanie żadnej z tych tradycji (choć ślady każdej z nich można w nich odkryć). Są one przekazem na wskroś indywidualnym, choć jednocześnie realizują klasycystyczny ideał harmonii między artystycznym impulsem a poetycką inwencją: upostaciowane w języku bogatym tak pod względem eufonicznym, jak i składniowym, zarazem proste i skromne (bo wywiedzione z biograficznego szczegółu) oraz wyszukane (bo często są one „próbą formy”, grą wyobraźni i wariacją skojarzeń na zadany sobie temat).
Jest laureatem wielu nagród, między innymi nagrody im. Georga Trakla (1994), Nagrody Kościelskich (1998), Nagrody im. Czesława Miłosza (2000), Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt twórczości(2015) i Nagrody im. Wisławy Szymborskiej (2015).