W jaki sposób możesz zachować dystans, opisując najbliższą osobę, którą uważnie obserwujesz od chwili jej narodzin? Jak opiszesz kogoś, kto pojmuje świat zupełnie inaczej niż ty (a właściwie to zupełnie inaczej niż ktokolwiek ci znany)? – o powieści Elizy Kąckiej Wczoraj byłaś zła na zielono pisze Marcelina Sobczak.