Pisze biografie wielowymiarowych, niekiedy kontrowersyjnych, ale zawsze wartych poznania czy przypomnienia postaci oraz książki reporterskie poświęcone miejscom, gdzie losy ludzi i przyrody ściśle się ze sobą łączą.
W Simonie stworzyła portret zapomnianej Simony Kossak – buntowniczej pasjonatki i silnej, nietuzinkowej kobiety oraz jej walki o przyrodę i Puszczę Białowieską. Jest to też historia upadku artystycznej rodziny oraz tego, jak rzeczywistość PRL-u wymazywała barwny świat krakowskiej bohemy. W książce Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz przybliża życie najsłynniejszej polskiej himalaistki, a jednocześnie tworzy opowieść o pokonywaniu własnych demonów i o wielkiej, życiowej pasji, która, dając niebywałą siłę, może również spalać. W książce Kotański. Bóg Ojciec. Konfrontacja autorka przedstawia nie tylko powstawanie legendy Marka Kotańskiego oczami jego pierwszych pacjentów, współpracowników czy rodziny, ale też historię Monaru, polskiej służby zdrowia i (nie)radzenia sobie przez państwo z problemem narkotykowym, alkoholizmem czy bezdomnością.
W biografiach Kamińska nie tworzy hagiografii, ale też nie burzy pomników na siłę, opiera się na często niepublikowanych wcześniej dokumentach, wycinkach prasowych i rozmowach z osobami, które znały bohaterów i bohaterki. Poza tym pisze książki reporterskie, w którym poprzez losy ludzi, przedstawia złożoną historię oraz specyfikę wybranego miejsca. W Białowieży szeptem jest to najstarszy i najsłynniejszy las Europy, a w Nie dopytuj się: historie z Bieszczadów – surowe i dzikie góry.
Na podstawie Simony powstały spektakl teatralny w reżyserii Anny Gryszkówny (Simona K. wołająca na puszczy, 2020) oraz film fabularny w reżyserii Adriana Panka (Simona Kossak, 2024).
Jest laureatką Nagrody Literackiej Prezydenta Miasta Białegostoku im. Wiesława Kazaneckiego za książkę Białowieża szeptem. Historie z Puszczy Białowieskiej i Grand Prix XXIV Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady oraz Nagrody Literackiej Zakopanego (za książkę Halina: dziś już nie ma takich kobiet).