Książka jest także książką w świecie fikcji: powstaje jako dzieło pewnego nieporozumienia (a nieporozumienie jest tu jednym z głównych tematów); narracja podana czytelnikowi jest zamówionym przez Kościół Szwecji tekstem o Gustavie Dorém, za którego znawcę uchodzi narrator – o Biblii Dorégo Torgny’ego Lindgrena pisze Adam Leszkiewicz.