Pasmo: Szkice

Teksty

20.10.2025 Szkice

Czy redaktor przekładu jest strażnikiem normy?

Do niedawna mówiło się o niewidzialności tłumaczy, dziś, kiedy dokonali oni – kiedy dokonaliśmy – coming outu, a nasze nazwiska pojawiają się na okładkach tłumaczonych przez nas książek, prawdziwie niewidzialnymi postaciami w procesie przekładu literatury są redaktorzy – pisze Jerzy Jarniewicz.

30.09.2025 Szkice

Irlandia, hip-hop i strzał w kolano

Hip-hopowe trio z Belfastu robi coś, czego nie robił nikt wcześniej: rapuje po irlandzku. Ale powszechny rozgłos przyniosło grupie przede wszystkim to, że jej działania znacznie wykraczają poza muzykę. Zespół prowokuje i angażuje się politycznie, krytykuje rządy i sprzeciwia się establishmentowi – o działaniach Kneecap pisze Joanna Tracz.

29.09.2025 Szkice

Koło fortuny i pałac pamięci (o pisarstwie Paula Austera)

Chociaż Auster stworzył tłum fikcyjnych bohaterów, w centrum powieści często umieszczał postać podobną do siebie: zadumanego pisarza, roztargnionego uczonego, kogoś, kto zawsze ma przy sobie kartkę i ołówek, a także w każdej chwili jest gotowy spojrzeć na siebie z zewnętrznej perspektywy – o pisarstwie Paula Austera pisze Anna Arno.

27.09.2025 Szkice

Radość katastrof

Nie interesowały go holistyczne ujęcia, uniwersalne narracje ani panoramiczne perspektywy – liczyła się jedynie jednostka i jej autorska sygnatura. Konkretne zdanie, pierwsze skojarzenie, kaprys chwili – o Robercie Bazlenie pisze Maciej Oleksy.

21.09.2025 Szkice

Kiedy pauza jest modlitwą

Fosse twierdzi, że pisze raczej ręką niż głową – tym samym w większym stopniu uznaje własne pisarstwo za natchnieniowy trans niż pracę intelektualną. Doprawdy trudno jednak uwierzyć, że ten sam Duch Święty podyktował fatalne wiersze wydane w zbiorze Pies i anioł oraz mimo wszystko genialną Septologię – o opus magnum Jona Fossego pisze Michał Gliński.

18.09.2025 Hiperteksty

Metafizyka z kawałków

Lektura Życia instrukcji obsługi przypomina nieliniową nawigację po elastycznym hipertekście: każde wejście do któregoś z pomieszczeń otwiera węzły do innych historii, a powracające motywy działają jak klikalne łącza – o książce Georges’a Pereca pisze Jacek Olczyk.