To tylko dwadzieścia trzy wiersze, niewiele ponad trzydzieści słów w tych najbardziej obszernych: obiektywistyczne obserwacje, liryczne konfesje, akty oskarżenia, humanistyczne gesty przeprosin i próby wchodzenia w interakcję z tym, co poza nami – o najnowszym tomie poetyckim Wyrazy współczucia Julii Szychowiak pisze Jakub Skurtys.